niedziela, 13 stycznia 2013

Wątróbka a Kuba Rozpruwacz

Wolę się nie zastanawiać jaki ma związek moje zagłębienie się (!!) w temat Kuby Rozpruwacza a wielką chęć zjedzenia smażonej wątróbki.
Niestety nie znalazłam wątróbek drobiowych (znanych i lubianych) i będę próbowała swoich sił z wątrobą wołową. Teraz moczy się w soku z 3 cytryn. Dam jej godzinę i potem do smażenia
w majeranku, z pieprzem cytrynowym, cebulą....
Mam nadzieję, że marynowanie w cytrynie ładnie ją skruszy.

Brak komentarzy: