środa, 27 czerwca 2012

pomieszanie kulinarne

Przez ten klimat, zmiany kontynentów zrobiło mi się kulinarne pomieszanie Świąt.
W czwartek piekłam babkę drożdżową, wczoraj robiłam pierogi z kapustą a dziś do kompletu była zupa grzybowa.
Co jutro? Śledzie, karp czy malowanie pisanek?
Pogoda chaotycznie chilijska - zimne noce, blisko zera, w południe ostre słońce i 20C, słońce, deszcz i szara angielska mgła - wszystko w jednym dniu.


Brak komentarzy: