środa, 27 czerwca 2012

Chilijskie bułeczki

Pieczywo w Chile jest różne, czasem dobre, czasem złe  ale zawsze bez kminku.
Taki Galicyjski ból - tęsknota za kminkiem.
Z ciemnego pieczywa w Chile nic mi nie posmakowało, brakuje mi chlebów zakwasowych z grubą skórką ale są pyszne bułeczki anyżkowe i te najbardziej typowe płaskie bułki z seksownymi dziurkami.
Chciałam Wam pokazać jak wygląda taka bułeczka.

Brak komentarzy: