czwartek, 28 czerwca 2012

Casa Silva

Właśnie popijam pyszne, bardzo miętowe i pieprzowe Carmenere.
Mateusz postanowił, że nie wyjedzie z Chile dopóki nie przetestuje wszystkich dostępnych na rynku Carmenere (oczywiście w rozsądnych granicach cenowych)
Co prawda ta granica rozsądnej ceny ostatnio się podnosi ale i wina pijemy coraz lepsze.
Takie jak to: Casa Silva, Carmenere z 2009 roku (Reserva), Colchagua Valley.
http://www.winealign.com/wines/23152-Casa-Silva-Reserva-Carmenere-2009

Brak komentarzy: