czwartek, 16 grudnia 2010

czerwona kapusta

W najnowszej "Kuchni"(12.2010) znalazłam interesujący przepis na czerwoną kapustę z suszonymi owocami. Ponieważ nie miałam wszystkich składników podaję przepis na moją wariację na temat tego przepisu. Zakochałam się w tej kapuście od pierwszego wejrzenia....może dlatego, że tak łądnie wygląda w fioletowej, szklanej misce i jest słodka........
W szerokim garnku na gorącą oliwę wrzuciłam pokrojone w plastry 4 ząbki czosnku. Kiedy zapach czosnku zaczął się ładnie ulatniać dodałam pół główki poszatkowanej czerwonej kapusty. Trzeba szybko mieszać, żeby kapusta nie przywarła do dna garnka, ewentualnie w chwilach kryzysu dolać oliwy.
Po 5 minutach smażenia wrzucamy do kapusty garść suszonych śliwek- przy okazji kilka zjadając, dużą łyżkę posiekanej konfitury z skórki pomarańczowej i pół pokrojonego w dużą kostkę jabłka. W oryginalnym przepisie były inne owoce - np morele i orzechy więc używając wyobraźni smakowej można dodać np gruszki, może brzoskwinie, konfiturę z wiśni i wiele innych.
Do mieszanki wlewamy 3 łyżki octu balsamicznego i kieliszek Kijafy (w przepisie było Porto....) odrbina soli, cukru i pieprzu i dusimy na mniejszym ogniu przez 13-20 minut. Czasem trzeba zaglądnąć i zamieszać. Podajemy z mięsem jako dodatek ale myślę, że jak dodam sobie do wędliny na kanapkę też będzie dobre....
Idę bo zapach kapusty zwabia mnie do kuchni:)

piątek, 3 grudnia 2010

Domowy hamburger

Dla wielbicieli wielkiej buły z kawałem mięcha, sera i odrobiną warzyw. 
W ramach testowania końcówki do mielenia mięsa w Kitchen Aid.
Znalazłam taki przepis chyba wśród przepisów gazeta.pl
1/2 kg mielonego chudego mięsa wołowego
mała cebula
ząbek czosnku
łyżeczka musztardy Dijon
jajko
szczypta gałki muszkatołowej
szczypta chili
sól 
świeżo zmielony pieprz

Dodatki dowolne :)
pomidor w plastrach, plasterki czerwonej cebuli, liście sałaty, ser żółty w plastrach,


Mielimy mięso, trzemy cebulę i czosnek. Dodajemy musztardę, przyprawy i jajko.
Mieszamy i wkładamy do lodówki.

Formujemy płaskie kotlety i kładziemy na posmarowaną olejem blachę do nagrzanego piekarnika (200C).
Pieczemy po ok 10 minut z każdej strony. Piekłam trochę dłużej bo mięso wydawało mi się zbyt surowe ale jak ktoś lubi bardziej krwistą wołowinę to 20 minut łącznie wystarczy.
Upieczone kawałki mięsa kładziemy na posmarowaną musztardą lub sosem pomidorwym bułkę , na liściu sałaty
Przykrywamy pomidorem

ciągutki z białej czekolady

Przepis pochodzi z mojej ulubionej Złotej księgi Czekolady.
W rondlu doprowadzamy do wrzenia 250g masła, 375 ml mleka i 500 g cukru pudru.
Oczywiście mieszamy przez większość czasu.
Odstawiamy z ognia i ubijamy  kilka minut dodając przy okazji 1 łyżeczkę ekstraktu waniliowego.
Przepis mówi, żeby dopiero w tym momencie dodać białą czekoladę (125 g) ja przepisu nie przeczytałam dokładnie i czekoladę dodałam na początku razem z resztą składników.
W każdym bądź razie wszystkie musi się roztopić i połączyć a potem schłodzić.
Do gęstniejącej masy dodajemy orzechy - wg przepisu 120 g orzechów pekan - ja dodałam migdały pokrojone w słupki.
Wlewamy mieszankę do foremek lub jednej większej. Ja postanowiłam wykorzystać silikonowe foremki do muffin( zobaczymy co z tego wyjdzie - ale powinno się łatwo z nich wyciągać) Wrzucamy do lodówki na 3 godziny.
Zostało jeszcze 1,5 godziny chłodzenia.....