niedziela, 9 maja 2010

Risotto ze szparagami

Młode, zielone szparagi kupione wczoraj na Kleparzu aż prosiły się, żeby je dziś zjeść.
Początek jest jak w normalnym risotto. Na patelni rozpuszczamy masło i podsmażamy na szklisty kolor jedną średniej wielkości cebulę i dwa ząbki czosnku. Następnie wrzucamy szklankę ryżu do risotto np arborio. Podsmażamy, stale mieszając. Po ok. trzech minutach zalewamy ryż bulionem warzywnym i przykrywamy.
W międzyczasie podgotowujemy szparagi. Najpierw te twardsze końcówki a po piętnastu minutach wierzchołki. Ugotowane końcówki szparagów miksujemy w blenderze i wrzucamy do ryżu. Doprawiamy solą, pieprzem, parmezanem, odrobiną suszonych pomidorów i bazylii. W małym rondlu roztapiamy masło i wrzucamy tam na chwilę wierzchołki szparagów. Ryż potrzebuje ok 20 minut, żeby był miękki, soczysty i delikatnie kleisty. Rozkładamy go do misek (to porcja dla dwóch osób) a wierzchołki szparagów wtykamy do ryżu. Dekorujemy dodatkowym parmezanem, suszonymi pomidorami i np bazylią.

Brak komentarzy: