środa, 17 lutego 2010

przygoda z zakwasem

W poniedziałek kupiłam na Kleparzu mąkę żytnią i teraz na kaloryferze robi się zakwas wg przepisu z mojego ostatnio ulubionego bloga:
http://pracowniawypiekow.blogspot.com/2009/02/zakwas-zytni-krok-po-kroku.html
Trochę śmierdzi ale dziś już zaryzykowałam i trochę go wykorzystałam do pieczenia chleba. Jeszcze niepewnie - z dodatkiem drożdży ale następny chleb już na samym zakwasie będzie.

Brak komentarzy: