niedziela, 7 grudnia 2008

fasola mung

Miałam kupić w Almie tylko fasolkę Adzuki a skończyło się na tym, że w koszyku wylądowały 4 różne gatunki fasoli. Również fasolka mung, z którą nie bardzo wiedziałam co zrobić. Zupa odpada, na kiełki też za bardzo nie miałam ochoty czekać - więc padło na sałatkę. W sumie ciężko nazwać to sałatką - ugotowana fasolka z pietruszką i ostrym tartym serem + oliwa...a może już wystarczy tyle składników, żeby nazwać to sałatką.
Nie wiem jaka jest definicja sałatki...
ha - jest na wikipedii definicja sałatki:))
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sa%C5%82atka

panga

Potrawa, która powstała z myślą o przedświątecznym odchudzaniu.

Filety z pangi natarte solą morską, pieprzem, czosnkiem smażymy na patelni. Delikatnie podsmażoną rybę podlewamy sokiem z całej cytryny i dusimy pod przykryciem. Ja dodałam jeszcze marynowany zielony pieprz - razem z zalewą i drobno pokrojony koperek.
Trochę obawiałam się pangi - po poprzednim spotkaniu z mało świeżą rybą, (którą w końcu zjadła Pantera) - ale ta była smaczna i nie śmierdziała!