piątek, 22 lutego 2008

Bigos

Dobry był....
Kapusta, a w jej towarzystwie- suszone prawdziwki, cebulka, koncentrat pomidorowy, ze dwa kieliszki czerwonego wina, dużo kiełbasy, odrobina smalcu ze skwarkami, trochę przypraw i długie gotowanie- od wtorku. Niestety nie udało mi się go przypalić a to zawsze dodatkowo poprawia smak tej tradycyjnej potrawy.

Brak komentarzy: