wtorek, 8 stycznia 2008

Zmiana koloru

Usłyszałam głosy buntu przeciwko czerni na moim blogu:) Podobno takie są blogi zbuntowanych nastolatek z problemami:)
Hmmm....
Lubię czerń i nie zamierzam z niej rezygnować a buntującym się Panom dedykuję tydzień krwistej czerwieni:))
Przydałby się do tego jakiś mięsny przepis( befsztyki, grilowana wołowina) do tego dobre wino, oczywiście czerwone.

2 komentarze:

Jaśkowa Rodzinka pisze...

Błagam,nieeeeee!!! Wróć do czerni, bo oczy mnie bolą od tej krwi :):):)

Malawski pisze...

Dzięki za dedykacje, faktycznie niezle daje po gałach ;p