sobota, 8 grudnia 2007

sałatka na ciepło

Właściwie można ją równie dobrze nazwać zapiekanką.
Podstawą są ziemniaki- ugotowane w mundurkach i pokrojone w dużą kostkę.
Kiedy ziemniaki się gotują na patelni lekko podsmażamy cebulę, dodajemy czerwoną fasolkę z puszki- i uwaga! whisky( oczywiście najgorszą mozliwą- czerwonego Jasia Wędrowniczka - nadaje się tylko do gotowania)przyprawiamy ostrą papryką, solą pieprzem, może też być tymianek i dusimy przez ok kwadrans. Czasem trzeba dolać wody(zwykłej z kranu lub ognistej:)
Łączymy ziemniaki z rzeczami uduszonymi na patelni i posypujemy parmezanem. Jemy - w dużych ilościach.

Brak komentarzy: