sobota, 8 grudnia 2007

jagnięcina

Kolejny debiut kulinarny.Jakoś wcześniej jagnięcina mi nie smakowała. Doceniłam ją dopiero w swoim wykonaniu.
Taki udziec jagnięcy wystarcza na 2 obiady dla dwóch osób- więc mięska jest sporo.
Przepisów na jagnięcinę zbyt wiele nie znalazłam więc jak zwykle dobierałam sama dodatki. Natarłam udziec czosnkiem, solą, miętą suszoną, tymiankiem, majerankiem, pieprzem, ziołami prowansalskimi i bazylią. Skropiłam lekko oliwą(może nie było to potrzebne bo baran tłusty był i włożyłam w naczyniu żaroodpornym do piekarnika. Długo się mięso piekło ale wyszło całkiem smaczne.
W zamrażarce czeka drugi kawał barana - może jeszcze przed Bożym Narodzeniem upiekę jakoś inaczej...

Brak komentarzy: