piątek, 26 października 2007

zupa serowa błyskawiczna

Najszybsza zupa serowa.
Podstawą jest rosół. Nie mogę powiedzieć, że lubię rosół ale jako baza do innych zup czasem się przydaje. Niestety jest najczęściej podawaną zupą na weselach i innych imprezach okolicznościowych. Dlaczego????Przecież jest tyle innych zup na świecie.
Wracając do zupy serowej i nieszczęsnego rosołu.
Można przygotować go wcześniej, niektórzy również mrożą i przechowują jak kostki lodu.
Jak już mamy przygotowaną bazę rosołową dodajemy do niej ostrą paprykę chilli, może być również jeden suszony grzybek(daje niesamowity zapach mdłemu rosołowi)
Do rosołu wrzucamy 2-3 serki topione( najlepiej czyste, chociaż jakieś grzybowe również mogą być)
Można dodać odrobinę jakiegoś ostrzejszego sera- ja dziś dodałam lazura(ok 5dag- żeby nie zagłuszył smakiem całości). Wszystko miksujemy na gładką masę i zupa prawie gotowa.
Przed podaniem wrzucamy grzanki i posypujemy parmezanem.
Fajnie byłoby zapiec zupę w miseczkach żaroodpornych np z plastrem sera na wierzchu ale niestety nie mam więc będzie tylko z grzankami i permezanem. W sumie można też posypać pietruszką albo koperkiem...Z umiarem oczywiście. Nie każdy lubi zieleninę w ilościach hurtowych.

Brak komentarzy: