wtorek, 30 października 2007

kasza gryczana

Moja ciocia robi kaszę gryczaną z boczkiem i orzechami pinii ja kiedyś zapiekałam kaszę gryczaną z ostrą papryczką chilli. Dziś nowa wersja kaszy gryczanej.
Ugotowaną wcześniej kaszę gryczaną wrzucamy na patelnię. Przyda się odrobina oleju do smażenia. Drobno siekamy orzechy nerkowca( beznadziejne zajęcie- dziś zostało okupione moją własną krwią) Możemy wsypać trochę rodzynek. Całość mieszamy i podsmażamy. Zapomniałabym o papryczce- dodajemy jedną w całości na całą potrawę- smażąc kaszę mieszamy dosyć często- tak, by ostry smak papryki mógł rozłożyć się w całej potrawie.
Taką kaszę możemy jeść jako dodatek do mięs albo jako osobne danie np na kolację.

sałatka z kapusty pekińskiej

Zaczął się sezon na kapustę pekińską, która idealnie nadaje się jako baza do sałatek.
Dziś wersja z serem mascarpone. Zamiast jogurtu, majonezu czy śmietany- dodałam 1 opakowanie serka mascarpone.
Kapustę posiekałam drobno wymieszałam z serkiem. Dodałam pokrojonego w kostkę ananasa, rodzynki, drobno(jak na moje możliwości) posiekana dymka, 2 ząbki czosnku, sól, pieprz, zioła prowansalskie i tyle.

piątek, 26 października 2007

zupa serowa błyskawiczna

Najszybsza zupa serowa.
Podstawą jest rosół. Nie mogę powiedzieć, że lubię rosół ale jako baza do innych zup czasem się przydaje. Niestety jest najczęściej podawaną zupą na weselach i innych imprezach okolicznościowych. Dlaczego????Przecież jest tyle innych zup na świecie.
Wracając do zupy serowej i nieszczęsnego rosołu.
Można przygotować go wcześniej, niektórzy również mrożą i przechowują jak kostki lodu.
Jak już mamy przygotowaną bazę rosołową dodajemy do niej ostrą paprykę chilli, może być również jeden suszony grzybek(daje niesamowity zapach mdłemu rosołowi)
Do rosołu wrzucamy 2-3 serki topione( najlepiej czyste, chociaż jakieś grzybowe również mogą być)
Można dodać odrobinę jakiegoś ostrzejszego sera- ja dziś dodałam lazura(ok 5dag- żeby nie zagłuszył smakiem całości). Wszystko miksujemy na gładką masę i zupa prawie gotowa.
Przed podaniem wrzucamy grzanki i posypujemy parmezanem.
Fajnie byłoby zapiec zupę w miseczkach żaroodpornych np z plastrem sera na wierzchu ale niestety nie mam więc będzie tylko z grzankami i permezanem. W sumie można też posypać pietruszką albo koperkiem...Z umiarem oczywiście. Nie każdy lubi zieleninę w ilościach hurtowych.

środa, 24 października 2007

sałatka kombinowana

Dzisiejsza kombinacja składników sałatkowych to: ananas, pierś kurczaka duszona w soku ananasowym, czerwona papryka, tarty żółty ser, oliwki, kukurydza, marynowane czerwone winogrona, czosnek, majonez +jogurt, -- taka zwyczajna sałatka na kolację.
Jak goście będą jeszcze głodni to w lodówce czekać będzie jeszcze salata lodowa z granatem.
Taka mała wybuchowa niespodzianka.
Zastanawiam się nad winem do takiej sałatki. Najchętniej piłabym czerwone wytrawne do każdej potrawy, o każdej porze. Znawcy wina pewnie uznają to za profanację ale ja naprawdę nie lubię białych win!

sobota, 13 października 2007

a miało być na dwa obiady....

Gulasz- kolejna wersja oczywiście na pysznej wołowince. Do tego puszka ananasa, papryka pokrojona w kostkę, ząbek czosnku, fioletowa cebula(dałam pół ale myślę, że spokojnie można dać więcej), koncentrat pomidorowy, papryczka chilli, lampka czerwonego wina( Frontera dziś więc do gulaszu również) i to wszystko dusimy...długo. Oczywiście jeszcze jakieś przyprawy..sól, pieprz, odrobina imbiru i cynamonu(ale naprawdę odrobina) i można jeść.

czwartek, 11 października 2007

Imbirki

Na zimne wieczory....rozgrzewające, pachnące...
Kruche ciasto(masło, mąka, cukier, jajko) i dużo imbiru oraz odrobina cynamonu:))
Dziś w formie gwiazdek.
Taki mały dodatek do przegryzającego się w lodówce tiramisu.

wtorek, 2 października 2007

naleweczki

temat rzeka....zwłaszcza w mojej rodzinie:) Nie będę robić żadnych rankingów, która najlepsza:) Wszystko zależy od okazji. Powiem tylko tyle- wiśniówka i pigwówka mojej mamy, kawówka i paprykówka na miodzie- męża oraz niezapomniana orzechówka Dziadka Zdzicha:)
Odważyłam się dziś zrobić coś nowego. Nalewka z imbiru na miodzie, z delikatnym posmakiem limonki. zobaczę co z tego wyjdzie za 2 miesiące bo tyle będzie musiała poczekać.
Druga to czysta limonkowa z trawą cytrynową. Przerobiłam trochę przepis z Gazety Wyborczej -okaże się czy dobrze zrobiłam

poniedziałek, 1 października 2007

zapowiedzi

Najbliższe czasy chyba będą twórcze kulinarnie jedynie w teorii.
W praktyce postaram się jednak sprawdzać przepisy kulinarne z notatnika prababci. Wkrótce pojawi się tu kilka wersji przepisów na pierniki.
Przyznam się bez bicia - piernika sama nigdy nie piekłam. Piernikowe wypieki babci Tosi w pełni zaspakajały potrzeby piernikowe całej rodziny, znajomych, sąsiadów bliższych i dalszych.
Teraz mam ambitne plany zmierzyć się z piernikowym ciastem w 10 odsłonach:)