sobota, 1 września 2007

sos śliwkowy

Tak naprawdę nie potrafię gotować ale bardzo to lubię robić. Niestety...
Ostatnio trochę nowości powstawało.
Sos śliwkowy
Proste i szybkie
Żółte śliwki bez pestek do garnka. Trochę rozgotować trzeba
Do śliwek dodałam odrobinę trawy cytrynowej(to jej debiut w mojej kuchni!!!)
pieprzu cytrynowego, pieprzówki na miodzie łyk mały, ocet winny i to tyle.
Sos gotowy. do mięsa. Może niekoniecznie do smażonej szynki z którą go podałam ale to juz inna historia. Teraz wiem, że mięso do tego sosu to najlepsze solo--bez zbędnych dodatków.Schab upieczony, szynka owszem ale sama...Do szynki wrócę jeszcze bo zasłużyła na to:)

Brak komentarzy: