wtorek, 25 września 2007

kurki w sosie śmietanowym

Potrawa podobno nie powala na kolana ale mi bardzo smakowała. Może dlatego, że bardzo lubię grzyby i dawno nie jadłam kurek....a może to rzeczywiście było smaczne:)
Potrzebne są kurki( grzybki takie żółte a nie ptaki)
dusimy te kurki na małym ogniu(hmm czy używając płyty elektrycznej dalej mówimy na małym ogniu? a może na małym prądzie?)
W trakcie duszenia(kurek oczywiście) dodajemy gęstą śmietanę, sól, pieprz, tarty parmezan, pietruszkę, cebulę drobno pokrojoną(chyba jednak trzeba było tą cebulę jakoś na początku dodać)
Takie uduszone kury można jeść z dowolnym makaronem, ziemniakami lub chlebem.
Może nie zieje się ogniem po zjedzeniu takich grzybów( pieprz w granicach rozsądku) ale śmietana i parmezan bardzo ładnie wydobywają smak grzybów a o to tu chodziło.

2 komentarze:

Malawski pisze...

eghm młoda też to dzisiaj robilem tyle, że bez cebuli i parmezanu a z serem podlaskim i szczypta cayene :P

Łucja pisze...

.. a pamiętacie jeszcze smak rydzów ????