poniedziałek, 10 września 2007

cukinia

Już się skończyła... Zostało miłe wspomnienie smażonych kotletów z cukinii. Pozostaną wspomnieniem do czerwca/lipca przyszłego roku.
Cukinię razem z łupką kroimy w plasterki.
Smażymy w takim samym cieście jak racuchy jabłkowe.No, może prawie takim samym. Z dodatkiem sosu sojowego, chilli, czosnku wyciśniętego przez praskę, soli i pieprzu.
Smakują dobrze zarówno na ciepło jak i na zimno.
aaa i można je polewać sosem z jogurtu, serka homo i czosnku.
Mają jedną wadę - można ich zjeść naprawdę dużą ilość.

Brak komentarzy: